Moja żona też dzisiaj dostała głodowe wyliczenie tej przyszłej emerytury i wyszło jej, że nawet nie będzie miała połowy dzisiejszej minimalnej płacy! Ja jeszcze załapałem się na wyliczenia trochę ze starych przepisów (kapitał początkowy) a resztę według nowych przepisów. Z tego powodu mam zaliczone chociaż część studiów do emerytury a moja żona już nie załapała się na to! Najlepsze jest to, że płaci obecnie wyższą składkę emerytalną niż hipotetyczna wysokość jej przyszłej emerytury!
Żyć nie umierać a może odwrotnie:-)
]]>Środki odkładane na emerytury nie istnieją, a to co się będzie dziać z emeryturami będzie tragedią. Sukcesem będzie jeśli to nie upadnie, a co dopiero jeśli będzie wypłacać jakiekolwiek pieniądze.
]]>Od lat powtarzam wszystkim, aby przenosili się na własną działalność i płacili jak najniższe składki, a różnice odkładali nawet na zwykłej lokacie. Z tymi pieniędzmi zawsze można coś zrobić – przekazać dzieciom, kupić nieruchomość, zainwestować bardziej efektywnie.
]]>Nie masz żadnych gwarancji. Przy obecnych przewidywaniach demograficznych i braku radykalnych rozwiązań możesz nie dostać nawet i takiej emerytury.
]]>