cze 02 2008
Czy przyszedł czas na wędkowanie gruntowe…
Ostatnio wszyscy analitycy i dziennikarze telewizyjni z serwisów finansowych zastanawiają się nad sytuacją na rożnych rynkach. Czy to już jest dno? Czy już można przystąpić do zakupów inwestycyjnych, czyli tytułowego połowu gruntowego? Nerwowość jest duża a pieniądze zaczynają parzyć ręce. Na rynku giełdowym przejawia się w zakupach innych firm i zapowiadanych różnych fuzjach. Przykładem mogą być niedawne zakupy spółek TVN i Agory. Nadal w głowach wielu inwestorów i właścicieli tkwi energia yang, używając języka starożytnej chińskiej filozofii i metafizyki. Jest to więc energia męska nastawiona na ciągłą ekspansję, maksymalizację zysków i kursów, emisję nowych akcji, przejmowania spółek, zadłużania się, itp. Niestety ta energia przekroczyła wszelkie proporcje (wynaturzyła się) i musiała zamienić się w przeciwną, żeńską energię yin. Taka jest naturalna kolej rzeczy według chińskiej koncepcji jang i yin.














