Tag Archiwum 'Zarabianie'

kwi 01 2010

„Sprzedaj się”

Autor Arkadiusz Kategoria Samorozwój

Czasami otrzymuję e-maile, abym poradził, jak szybko zarobić ten przysłowiowy milion. Z reguły odpowiadam, że to długa, żmudna i wyboista droga. Po drugie nie ma złotej recepty przydatnej dla każdego, przynajmniej ja takowej nie znam. Pozostaje zatem uczenie się na własnych i cudzych błędach oraz wypracowanie własnej receptury. Oczywiście taki wypracowany przepis/y na sukces musi dobrze współgrać z naszym temperamentem, wiedzą, zainteresowaniami i celami życiowymi.  Gdy ten warunek jest niespełniony, to należy drążyć temat dalej.

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

sty 29 2010

„Jak zarobić na dzieciach”

Niektórzy czytelnicy pomyślą, że chyba lekko zwariowałem poruszając taki temat. Do napisania zmusiła mnie jednak postawa naszego rzekomo opiekuńczego państwa. Niedawno w oficjalnych mediach zachęca się rodziców, aby dzieci wcześniej o rok puszczać do szkoły. Rodzice nie bardzo kwapią się to zrobić i nie chcą skracać dzieciństwa swoim podopiecznym. Z drugiej strony różnej maści psycholodzy namawiają nas, że to dla dobra dziecka i jego szybszego rozwoju w tych ultraszybkich czasach. Myliłby jednak się ktoś myśląc, że to jest prawdziwy powód. Powód ten wyjawił nam jeden z ministerialnych urzędników, mówiąc bez ogródek, że brakuje kasy na wypłatę emerytur!!!

Przeczytaj cały artykuł »

6 komentarzy

lis 22 2009

„Arogancja władzy – wskaźnik inwestowania”

W tym tygodniu GPW wprowadziła nowy indeks o nazwie Respect Index. Do tego indeksu weszły spółki odpowiedzialne społecznie, które m.in. działają etycznie i rzetelnie informują inwestorów. Po przejrzeniu tej listy nieźle się ubawiłem z tego wyboru, widząc tam dużo „etycznych blue chipów” z WIG20. Jedno muszę przyznać władzom giełdy – z etyką i traktowaniem akcjonariuszy mniejszościowych jest, było i prawdopodobnie będzie nadal bardzo źle. Ten indeks to tylko przykrywka dla naszych oczu, że coś się z tym robi. W praktyce mali inwestorzy (leszcze) to prawie zawsze mięso armatnie i naiwni dawcy kapitału. Niestety ten proces arogancji władzy dotyka prawie wszystkie spółki. Z reguły im spółka mocniej rośnie w siłę ( i pychę), tym bardziej traktuje innych z buta. Ja w takich przypadkach pocieszam się jednym zasłyszanym powiedzeniem: „Pycha poprzedza upadek”.

Przeczytaj cały artykuł »

3 komentarzy

wrz 11 2009

„Dobry zwyczaj z głową pożyczaj”

Stara mądrość ludowa mówi: „Chcesz stracić przyjaciela, to pożycz mu pieniądze”. Inna z kolei rozsądna rada mówi, że pożyczamy tylko tyle, ile możemy bez znaczącego uszczerbku dla naszej kondycji finansowej stracić. Gdy się dobrze zastanowimy, to bezpośrednio i pośrednio pożyczkodawcą jest każdy z nas. Mam na myśli chociażby zwykłą lokatę, która jest zwykłą pożyczką dla banku z gwarancją Skarbu Państwa. Ryzyko nieodzyskania kasy jest znikome, (ale istnieje – vide casus Islandii)  a procenty z reguły są niskie.

Przeczytaj cały artykuł »

3 komentarzy

wrz 04 2009

„Arkadia”

Ta tytułowa grecka kraina Arkadia oznacza także krainę szczęśliwości i dostatku. Jest mi ona bardzo bliska, ponieważ moje imię Arkadiusz od niej także pochodzi. Zresztą to imię stało się popularne za sprawą uchodźców greckich, którzy znaleźli się w Polsce po drugiej wojnie światowej z powodu wojny domowej toczącej się w ich kraju. Ale nie o genezie mojego imienia i samej Grecji chciałem dalej pisać. Nie dawno wpadł znów mi w ręce e-book „Najbogatszy człowiek w Babilonie”. Tym najbogatszym człowiekiem okazał się człowiek o imieniu Arkad. Teraz już wiadomo, dlaczego zacząłem od mitycznej Arkadii. Wracam jednak do książkowego Arkada i jego rad na temat pomnażania pieniędzy. Ostatnio szczególnie na czasie wydają mi się następujące jego rady:

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

sie 13 2009

„WWW zarabianie przez Internet pl”

Chciałbym dzisiaj wziąć na tapetę Internet i jak na nim można zarobić. Przyznaję się z góry nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i nie znam języków programowania, ale przez kilkanaście lat coś nie coś doświadczyłem w tej materii. Ostatnio czytałem mnóstwo takich wywodów w Internecie i sporo naprawdę mnie setnie ubawiło. Sięgając jednak pamięcią wstecz to ten początkowo elektroniczny kanał informacji przeistoczył się dzisiaj prawie w inny wymiar rzeczywistości. Pamiętam także pierwszą bańkę internetową na naszej giełdzie i amerykańskim NASDAQ, która z hukiem pękła. Mój konserwatywny umysł nie pozwolił mi wtedy inwestować w tego typu spółki, ponieważ nijak nie mogłem uwierzyć w te świetlane prognozy. To przekonanie, że wystarczy przenieść biznes do sieci a wkrótce zostanie się milionerem, chyba tkwi w wielu głowach do dzisiaj. Oczywiście Internet można wykorzystać w różnym stopniu w prawie każdej działalności zarobkowej. Sam w sobie nic on jednak nie znaczy. Każdy dobry system biznesowy musi się składać z wielu elementów i odpowiednich ludzi, którzy muszą chodzić jak w zegarku szwajcarskim. W takiej dobrej firmie Internet jest swego rodzaju dopalaczem albo dźwignią finansową.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

cze 17 2009

„W poszukiwaniu własnego dopalacza”

Autor Arkadiusz Kategoria Samorozwój

Kto ogląda zawody Formuły 1 ten wie, że konstruktorzy bolidów ciągle łamią sobie głowy nad wymyśleniem jakiegoś dopalacza. Takim dopalaczem jest system KERS, który stosował w tym sezonie bez powodzenia nasz Robert Kubica, aby zwiększyć szybkość na prostych odcinkach toru. Jednak ostatnio takim wspaniałym dopalaczem okazał się na pewno podwójny dyfuzor, który pomógł nowopowstałej drużynie Brawn GP znokautować rywali. Wyścig w poszukiwaniu dopalaczy trwa i na pewno nie jedno w przyszłości zobaczymy.

Przeczytaj cały artykuł »

2 komentarzy

cze 10 2009

„Częste pytania a nieskończenie wiele odpowiedzi…”

Dzisiaj postanowiłem odpowiedzieć na często zadawane mi pytania w prywatnej poczcie, dotyczące mego sposobu inwestowania i ewentualnego udzielania wskazówek w zakresie inwestowania. Jak zwykle przypomina mi się powiedzenie, że dobrymi radami to piekło jest wybrukowane. Druga rzecz i powtórzę to „na wszelakij słuczaj”, że prezentowanych przeze mnie opinii nie należy traktować jako rekomendację inwestycyjną w myśl ustawy o publicznym obrocie papierami wartościowymi. Teraz przejdę do meritum i odpowiedzi na zadawane pytania.

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

gru 14 2008

„Nudne inwestowanie = stabilne i powtarzalne zyski”

Kiedy przełączam telewizor obojętnie na jaki kanał biznesowy, to z reguły słyszę rozmowy o rynku akcji. W każdym dniu dziennikarz prowadzący zadaje pytanie tak zwanemu ekspertowi: „Czy Pana zdaniem to już koniec spadków akcji i można z powrotem ruszyć na zakupy?”. Odpowiedź jest z reguły asekuracyjna i wymijająca, z której nic nie wynika. Prawdziwy ekspert nigdy się nie myli, nieprawdaż;-) Gdyby jakiś obcy przybył z innej planety, to po włączeniu szklanego ekranu doszedłby do wniosku, że jedyny sposób zarabiania pieniędzy na ziemi to spekulowanie na rynku akcji.

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

paź 09 2008

„Szybka bylejakość”

Niedawno spotkałem znajomego z dawnych lat i jak zwykle nie mógł znaleźć czasu, aby zatrzymać się i zamienić kilka słów. Cóż, jest to syndrom naszych ultraszybkich czasów. Pogoń za mamoną na przekór wszystkiemu jest wzorem powtarzanym przez większość ludzi na całym świecie. Każde jednak takie przechylenie szalki na jedną stronę ma swoją cenę w życiu. Ktoś, kiedyś powiedział, że nasze życie toczy się w rytm przejażdżki konnej wozem. Konie w tym obrazie oznaczają nasze emocje (związki z innymi ludźmi), wóz to nasze ciało (zdrowie) a sam woźnica to nasz umysł (praca umysłowa jak i fizyczna). Często ten przysłowiowy woźnica jest bardzo dobrym pracownikiem robiącym karierę zawodową, ale kosztem życia uczuciowego i zdrowia. Takie rozchwianie równowagi rzadko dobrze się kończy.

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

Starsze wpisy »



  • Dotacja witryny

      Mile widziane dobrowolne datki idące na utrzymanie i dalszy rozwój bloga oraz w celu zdopingowania autora do coraz lepszych wpisów.

      Nr konta: 85 1140 2004 0000 3402 5305 2528

      Bank: mBank

      Odbiorca: Arkadiusz

      Tytuł: Darowizna

      Z GÓRY DZIĘKUJĘ.

      Także kartą kredytową bezpiecznym i szybkim systemem PayPal.


  • Szukaj

    Twoja wyszukiwarka