mar 13 2010
Niedawno temu przeprowadzono wśród ludzi zamożnych ankietę zadając pytanie, co najbardziej sobie cenią? Okazało się, że na pierwszym miejscu wymieniają wolność podejmowania decyzji. Osobiście mnie to wcale nie dziwi, ponieważ sam wolność kocham i rozumiem oraz wolności oddać nie umiem. Większość zna ten kawałek Chłopców z Placu Broni. Zacytuje jeszcze inny kawałek piosenki Stachurskiego: „To ja typ niepokorny…”.
Ale czy wszyscy pragną tej wolności!
Moim skromnym zdaniem przytłaczająca większość jej nie chce!
Przeczytaj cały artykuł »
maj 15 2008
Niedawno oglądałem w telewizji reportaż o żywności modyfikowanej genetycznie. Pokazano w nim hinduskich rolników, którzy kupują na kredyt drogie nasiona „ulepszonych roślin” od wielkich koncernów rolnych. Ten materiał siewny był reklamowany jak mercedes w stosunku do tradycyjnych nasion, ponieważ nie imają się go szkodniki. Slogan ten był tylko dobrym chwytem marketingowym. Te cudowne nasiona miały wszczepione geny samo-destrukcji. To powodowało, że wyrosłe z nich rośliny nadawały się tylko do konsumpcji. Natomiast otrzymane z nich nasiona czy też ziarno nie mogło być użyte do zasiewu w następnym roku. W ten sposób rolnik zmuszony jest co roku kupować materiał siewny od koncernów rolnych. To uzależnienie powodowało, że rolnicy często popadali w spiralę zadłużenia (np. w czasie nieurodzaju). Niektórzy muszą sprzedać część posiadanych gruntów, aby spłacić długi lub zakupić nowe nasiona. Te nowe wynalazki są oczywiście opatentowane i generują zyski-mutanty. Celowo pomijam aspekt zdrowotny, to następne pokolenia przekonają się na własnej skórze o wspaniałych właściwościach tych produktów?! Cała ta historia to nie science fiction, ale szara rzeczywistość w niektórych obszarach naszego globu.
Przeczytaj cały artykuł »