ABC inwestowania Finanse osobiste

Jak zarobić pieniądze będąc leniwym, czyli zostań rentierem a nie rencistą! Blog o wolności finansowej w praktyce.

  • Start
  • Produkty finansowe
  • Dla reklamodawców
  • Zasady korzystania
  • Zaprenumeruj kanał RSS
  • O autorze/kontakt

lip 22 2009

„Jak kupować tanio samochody w kryzysie”

Autor Arkadiusz at 10:16 Kategoria Oszczędzanie

Nie dawno przeczytałem, że nasza sprzedaż nowych samochodów jest prawie na tym samym poziomie niż rok temu. Z drugiej strony dynamika wzrostu maleje z każdym miesiącem. Do tak dobrego wyniku na tle Europy podobno przyczyniły się zakupy cudzoziemców jak i naszych firm. Tych pierwszych skłonił słaby złoty a tych ostatnich prawdopodobnie powrót „aut z kratką” z homologacją ciężarową. Cóż konsumenci nie są głupi i potrafią liczyć. Tym sposobem doszedłem do tytułowego pytania.

Jak kupować tanio samochody i nie przepłacać?

Każdy z nas jest świadom, że kupno samochodu to poważny zakup albo ubytek w kieszeni.  Przy tej transakcji często emocje biorą górę i kupujemy sobie cztery kółka, które nie są na naszą kieszeń. Coś jest w tym powiedzeniu, że samochód dla mężczyzny (i chyba nie tylko) to przedłużenie pewnej części ciała. Sprzedawcy w autosalonach z pewnością ten pogląd potwierdzą. Po pewnym czasie do tych dumnych posiadaczy aut z cienkim portfelem dochodzi prawda, że jest to za duże obciążenie budżetu domowego. Wtedy próbują, jakoś zoptymalizować koszty eksploatacji. Jedni uczestniczą w kursach ekonomicznej jazdy, drudzy postanawiają założyć instalacje gazową.  Natomiast, ci zacięciem bardziej naukowym sięgają po książki w stylu „Tania jazda samochodem” Lecha Baczyńskiego. Ta ostatnia pozycja według autora pozwala zaoszczędzić 576 zł rocznie na paliwie. Dobre i tyle. Szkopuł jednak w tym, że prawdziwe oszczędności powstają z reguły w momencie zakupu a nie po. Najwięcej prawdopodobnie zaoszczędzą ci, co myślą o swoim wehikule jak o koniu pociągowym i szybko zwracającej się inwestycji. Dla nich samochód będzie tylko środkiem lokomocji, który ma ich przemieścić z punktu A do punktu B w najbardziej optymalnym kosztowo wariancie. Wszyscy pozostali będą płacić więcej, bo potrzebują bardziej wypasionych fur i luksusowych usług. W tym oszczędzaniu oczywiście, są równi i równiejsi. Generalnie posiadając samochód na swoje nazwisko, zaoszczędzimy o wiele mniej ze względów podatkowych niż na firmę. Zacznijmy jednak od tych pierwszych, na co w szczególności powinni zwracać uwagę:

  1. Przeciętnie cena samochodu po 3-5 latach spada o około 35-50% procent od ceny katalogowej. Używany wóz z dobrych rąk to naprawdę niezła alternatywa.
  2. Warto wybrać mało psujące się marki samochodów, których części są łatwo dostępne i mają tanie zamienniki. Notabene może się okazać, że nie można będzie kupować zamienników i serwisowania samochodów w niezależnych serwisach bez utraty gwarancji za sprawą wygaśnięcia unijnego rozporządzenia GVO w maju 2010 r.
  3. Tak jak lekarza warto mieć dobrego mechanika i coś nie coś samemu się orientować w tej materii.  W przypadku większych napraw warto pokusić się o kupno części zamiennych i eksploatacyjnych (filtry, oleje, klocki hamulcowe, akumulatory) na własną rękę a mechanikowi zapłacić tylko za robociznę.
  4. Gdy ubezpieczamy samochód warto korzystać z promocyjnych cen i przyznawanych ulg przez ubezpieczyciela. Gdy takowych nie mamy, możemy skorzystać z ulg rodzica, pod warunkiem, że stanie się współwłaścicielem samochodu.
  5. Gdy myślisz o zakupie auta na kredyt, może warto czasami poczekać i nie dać zarobić bankowi około połowy wartości ceny samochodu.

Jak już wcześniej wspomniałem posiadacze aut firmowych mogą bardziej zoptymalizować koszty podatkowo, tj. wliczyć wartość auta, paliwa i inne usługi z nim związane w koszty firmy oraz odliczać od tego podatek VAT. Także leasing samochodu (a nawet kredyt) jest dla nich niezłą alternatywą, pod warunkiem, że samochód zarabia na siebie.

Tak na koniec zachęcam także do przepisowej i ostrożnej jazdy po naszych drogach znaczonych krzyżami. Unikniemy w ten sposób szeregu mandatów i nieprzyjemności a przede wszystkim zachowamy zdrowie. Aha, zapomniałem jeszcze o ostatniej, powalającej radzie. Gdy jesteś fanem autobusów, metra, lub innego środka komunikacji publicznej lub prywatnej, to nie musisz wcale tanio kupować samochodu;-)


Przeczytaj podobne artykuły:
  • „Cywilizacja kup i wyrzuć”
  • "Oszczędzanie a la Scrooge”
  • "Supermarket fobia"
  • „Minimalizm życiowy w finansach osobistych”

Tagi: Finanse osobiste, Kryzys, Motoryzacja, Samochody, Zakupy


Skomentuj

Trackback URI | RSS komentarzy

Skomentuj

CommentLuv badgePokaż więcej artykułów

Comment Spam Protection by WP-SpamFree

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.

  • Sponsorzy



      Złoto

      Zainwestuj w złote monety i sztabki złota


  • Szukaj

    Google
    Twoja wyszukiwarka

  • Ostatnie wpisy

    • „Spekuluj z głową”
    • „Wolność i bogactwo”
    • „Papier wartościowy jak toaletowy”
    • „Jak sprawdzić dewelopera”
    • „Pożyczka pod zastaw, głupcze”
    • „Własny dom lub mieszkanie”
    • „Wpadki, wypadki i trudne przypadki”
    • „Potrzebne ubezpieczenia i prawie zbyteczne”

  • Najczęściej czytane

    • „Milion w moim portfelu”
    • „Napraw zepsute”
    • „Zły zysk”
    • „Inwestowanie pasywne”
    • „Tauron, czyli energetyczny byk na parkiecie”
    • „Wynająć czy kupić mieszkanie”
    • „Nie trać - najlepsza rada”
    • „Szybka spłata kredytu”

  • Moja subiektywna ocena produktów finansowych

    • „Kredyt hipoteczny z mechanizmem bilansującym”
    • „Ubezpieczenia Autocasco na telefon”
    • „Platformy pożyczkowe - social lending”
    • „Karty kredytowe”
    • „Sindicator - skaner rynku giełdowego”
    • „Książki pomocne w inwestowaniu”
    • „Lokata w greckim Polbanku”
    • „Odwrócona hipoteka”

  • Prawie trafione prognozy rynkowe

    • „Spadła Belka - uważaj na stopy”
    • „Zegarmistrz roku 2011”
    • „Czas na krótkie inwestowanie”
    • „Złoty ząb inwestora”
    • „New Connect - Narcyz się nazywam, jestem piękny i uroczy”
    • „PGE - czyli Potrzebna Emisja na Gwałt”
    • „Czary mary, czyli moja prognoza na rok 2009”
    • „Wróżenie z fusów na 2010 rok - część 2”

  • Ciekawe blogi

    • 10 procent rocznie
    • Abecadło Finansów Osobistych
    • Analiza fundamentalna
    • APP Funds
    • Banki Lokaty
    • Blog inwestycyjny
    • Blog Tobiasza Malińskiego
    • Co gryzie drobnego inwestora
    • Doxa – Blog ekonomiczny
    • Droga do wolności
    • Finansowa niezależność
    • GoldBlog
    • Harmonogram milionera
    • Inwestycje Giełdowe
    • Klub Cashflow Wrocław
    • Moc inwestycji
    • Nadaj smak finansom
    • Najbogatsi
    • Oszczędzanie pieniędzy
    • Podtwórca
    • Pożyczki 2.0
    • Projekt Zulu
    • Przegląd Finansowy
    • Sam inwestuj
    • Sukces – Wiedza w pigułce
    • Viix Trader Chronicles
    • Zarabianie na blogach

  • Lubią nas...


  • Kanał rss prenumeruje

      Nowe wpisy na E-mail

  • Biblioteka albo plazma!















  • Kategorie

    • Alternatywne Źródła (15)
    • Dług i Banki (56)
    • Emerytura i Polisy (20)
    • Nieruchomości (45)
    • Oszczędzanie (58)
    • Papiery Wartościowe (97)
    • Samorozwój (65)
    • Waluty i Towary (31)
    • Własny Biznes (37)

  • Archiwum

    • 2012 (4)
    • 2011 (43)
    • 2010 (46)
    • 2009 (36)
    • 2008 (23)
    • 2007 (15)

  • Strony

    • Dla reklamodawców
    • Zasady korzystania
    • Zaprenumeruj kanał RSS
    • O autorze/kontakt

  • Inne linki

    Google PageRank


  • Meta

    • Zaloguj się

Free WordPress ThemeABC inwestowania Finanse osobiste Copyright © 2012 All Rights Reserved .