Archiwum kategorii 'Papiery Wartościowe'

mar 13 2010

„Być albo nie być wolnym ….”

Niedawno temu przeprowadzono wśród ludzi zamożnych ankietę zadając pytanie, co najbardziej sobie cenią? Okazało się, że na pierwszym miejscu wymieniają wolność podejmowania decyzji. Osobiście mnie to wcale nie dziwi, ponieważ sam wolność kocham i rozumiem oraz wolności oddać nie umiem. Większość zna ten kawałek Chłopców z Placu Broni. Zacytuje jeszcze inny kawałek piosenki Stachurskiego: „To ja typ niepokorny…”.

Ale czy wszyscy pragną tej wolności!

Moim skromnym zdaniem przytłaczająca większość jej nie chce!

Przeczytaj cały artykuł »

5 komentarzy

lut 15 2010

„Finansowa droga na skróty”

Z mojego własnego doświadczenia wynika, że ludzie w większości przypadków chcą iść przez życie po linii najmniejszego oporu prosto do celu. Ta prawda także jest widoczna w sferze naszych finansów osobistych. Każdy z nas chciałby znaleźć taki skrót, który momentalnie uwolniłby nas od trosk finansowych. Być może niektórym to się udaje, ale są to raczej rzadkie i wyjątkowe przypadki. Sam czasami szukam takich skrótów w inwestowaniu lub zarabianiu pieniędzy, ale raczej jest to mniejsza lub większa dźwignia finansowa w całym tym żmudnym procesie. Przy okazji trzeba bardzo uważać, żeby ta katapulta finansowa nie zamieniła się w bezlitosną maczugę finansową;-)

Przeczytaj cały artykuł »

5 komentarzy

lut 05 2010

„Chciwość i strach”

Nasz cały system społeczno-ekonomiczny oparty jest m.in. na uczuciach chciwości i strachu. Nie potępiam ani pochwalam tych dwóch czynników, gdy są we względnej równowadze. One po prostu muszą współistnieć w naszym życiu. Często wbrew powszechnej opinii są nam wielce pomocne. Jakże często poczucie strachu i zagrożenia ratuje nas z opresji i chroni przed wpakowaniem się w poważne kłopoty. Inni nazywają to głosem intuicji. Z drugiej strony chciwość pcha nas do przodu, rozwija i polepsza jakość życia oraz pozwala odkrywać nowe horyzonty. Jest ona w większości przypadków motorem napędowym naszych działań.

Przeczytaj cały artykuł »

2 komentarzy

sty 17 2010

„Upraszczaj albo komplikuj głupcze”

Te tytułowe zasady grają istotną rolę w naszym życiu. Pierwsza zasada „przede wszystkim prostota głupcze”  (ang. „kiss” – keep it simple stupid) sprawdza się dobrze, gdy jesteśmy zwykłymi klientami lub chcemy osiągnąć jakieś  konkretny cel. Druga zasada „komplikuj jak możesz” (mój autorski angielski odpowiednik to „kick” – keep it complicated kid) jest użyteczna szczególnie w biznesie i negocjacjach, gdy chcemy dużo zarobić (często  kosztem klienta) lub wzbudzić podziw i szacunek dla naszych umiejętności. Obie te zasady są na równi skuteczne jak i szkodliwe, w zależności jak je stosujemy. Przejdźmy jednak od etapu teoretyzowania do praktyki.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

sty 13 2010

„Wróżenie z fusów na 2010 rok – część 2”

Dzisiaj przedstawiam dokończenie moich poprzednich prognoz na 2010 rok. Oczywiście, należy je traktować tylko jako zwykłą opinię na temat rynków finansowych a nie jako rekomendację inwestycyjną.

4. Giełda i papiery wartościowe – W ostatnim roku 2009 przewidywałem:

Gdyby doszło do zwyżki to mój docelowy poziom na WIG20 w tym cyklu to 2300 pkt +/- 10 % a drugi mniej prawdopodobny poziom to 2900 pkt +/- 10%. W przypadku kontynuacji bessy to cała zwyżka ostatniej hossy może zostać zniwelowana do zera.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

gru 13 2009

„Kto ukradł moje pieniądze?”

Pilnowanie pieniędzy jest bardziej kłopotliwe niż ich zdobycie. Tą prawdę sformułował francuski filozof Michel de Montaigne, która chyba zawsze jest aktualna. Niedawno o tej bolesnej prawdzie przekonał się pewien chłopiec z Zawiercia, który zauważył zniknięcie pieniędzy ze swojej skarbonki. Młody detektyw wszczął domowe śledztwo i okazało się, że sprawcą tego czynu jest opiekunka dla dzieci. Przy okazji wyszła na jaw także kradzież biżuterii rodziców. W tym przypadku historia zakończyła się bardzo szczęśliwie dla posiadacza skarbonki.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

lis 28 2009

„Złoty ząb inwestora”

Na początek przytoczę wypowiedź najbardziej rozpoznawalnej ikony w świecie inwestycji, Warrena Buffeta, która dobrze oddaje jego stosunek do złota jako aktywa inwestycyjnego:

“Złoto jest wykopywane z ziemi w Afryce czy gdziekolwiek indziej. Później jest przetapiane, wykopujemy inny dołek, zasypujemy je ponownie i płacimy ludziom by go pilnowali. Nie ma w tym użyteczności. Ktoś obserwujący to z Marsa podrapałby się po głowie“.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

lis 22 2009

„Arogancja władzy – wskaźnik inwestowania”

W tym tygodniu GPW wprowadziła nowy indeks o nazwie Respect Index. Do tego indeksu weszły spółki odpowiedzialne społecznie, które m.in. działają etycznie i rzetelnie informują inwestorów. Po przejrzeniu tej listy nieźle się ubawiłem z tego wyboru, widząc tam dużo „etycznych blue chipów” z WIG20. Jedno muszę przyznać władzom giełdy – z etyką i traktowaniem akcjonariuszy mniejszościowych jest, było i prawdopodobnie będzie nadal bardzo źle. Ten indeks to tylko przykrywka dla naszych oczu, że coś się z tym robi. W praktyce mali inwestorzy (leszcze) to prawie zawsze mięso armatnie i naiwni dawcy kapitału. Niestety ten proces arogancji władzy dotyka prawie wszystkie spółki. Z reguły im spółka mocniej rośnie w siłę ( i pychę), tym bardziej traktuje innych z buta. Ja w takich przypadkach pocieszam się jednym zasłyszanym powiedzeniem: „Pycha poprzedza upadek”.

Przeczytaj cały artykuł »

3 komentarzy

lis 08 2009

„Szkoła niemiecka i anglosaska”

Robert Kiyosaki w swojej interaktywnej książce „Spisek Bogatych” dostępnej za darmo przez Internet wspomina w czwartym rozdziale o tych dwóch tytułowych szkołach. Notabene polecam inne książki tego bardzo kontrowersyjnego autora. Sam przejąłem od niego niektóre idee oraz styl myślenia w pewnych sprawach, co bardzo przyspieszyło osiągnięcie mojej małej wolności finansowej. Wracając jednak do szkół autor zastanawia się, czy czeka nas kryzys w stylu amerykańskim, czy też w stylu niemieckim? Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

paź 17 2009

„PGE, czyli Potrzebna na Gwałt Emisja”

Na większości zaprzyjaźnionych blogach zaczęła się dyskusja na temat megaemisji PGE. Pozwolę sobie dorzucić swoje trzy grosze. Pytanie brzmi: „Wchodzić czy nie wchodzić? Jak już wejść, to czy brać kredyt, czy też zapomnieć o lewarowaniu?”. Na to pytanie w końcowym efekcie każdy zainteresowany musi sobie odpowiedzieć sam. Ja osobiście przy każdym IPO patrzę na wycenę (P/E) i patronat oferty. Inaczej mówiąc, czy oferta ma dobrego promotora. Oczywiście nie należy zapominać o ogólnej tendencji na rynku.

Przeczytaj cały artykuł »

2 komentarzy

Starsze wpisy »

  • Sponsorzy

  • Podatki i Nieruchomości



      DARMOWE FORUM INWESTORÓW!!!


  • Dotacja witryny

      Mile widziane dobrowolne datki idące na utrzymanie i dalszy rozwój bloga oraz w celu zdopingowania autora do coraz lepszych wpisów.

      Nr konta: 85 1140 2004 0000 3402 5305 2528

      Bank: mBank

      Odbiorca: Arkadiusz

      Tytuł: Darowizna

      Z GÓRY DZIĘKUJĘ.

      Także kartą kredytową bezpiecznym i szybkim systemem PayPal.



  • Szukaj

    Twoja wyszukiwarka