Archiwum kategorii 'Nieruchomości'

sie 07 2010

„Napraw zepsute”

W ramach poszukiwań przeróżnych sposobów inwestowania oraz zarabiania pieniędzy zaprezentuję dzisiaj strategię „naprawiania zepsutych rzeczy”. Zwykle lokujemy pieniądze w jakieś zdrowe aktywa i liczymy na ich wzrost wartości lub inne pożytki w rodzaju dywidend, odsetek, czynszu, itp. W tym wariancie z reguły płacimy pełną cenę rynkową za dane aktywa, pomniejszoną ewentualnie o wynegocjowany niewielkie dyskonto. Inaczej ma się sprawa, gdy dane aktywa są niepełnej wartości.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

lip 24 2010

„Jeździć na dobrym koniu do samego końca”

Kiedyś napisałem artykuł „Dobry zwyczaj nie przyzwyczaj się…”, w którym zachęcałem do zmian, gdy obecny stan nam wybitnie nie służy. W dzisiejszym wpisie postanowiłem napisać całkiem odwrotnie. Należy się także trzymać jak najdłużej sytuacji lub stanu, który jest dla nas korzystny i nam po prostu służy. Jest takie przysłowie: „Nie zmienia się koni w pół drogi”, ale ja bym dodał tutaj określenie: „zwycięskich koni”. Jakże często spotyka się sytuację, w której dokonujemy zmian dla samej zmiany. Po czasie okazuje się, że wszystko co do tej pory wypracowaliśmy zostało zaprzepaszczone. Znów stajemy w punkcie wyjścia i tak jak dżokej zaczynamy nową gonitwę od początku. Każda taka ad hoc zmiana niestety kosztuje, a czas nieubłaganie biegnie…

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

lip 06 2010

„Potarguj się w przetargu”

 Niedawno zakończył się bardzo mocno reklamowany przetarg na akcje spółki Tauron. Może nie był to typowy przetarg, ale na rynkach finansowych ciągle trwa proces licytacji i akceptacji ofert. W wypadku niedawnego debiutu inwestorzy instytucjonalni tak mocno się targowali w book-buildingu z łaknącym gotówki Skarbem Państwa, że znacząco zbili cenę akcji i chyba nie dadzą zarobić w krótkiej perspektywie leszczom. Swoją cegiełkę dołożyły także darmowe akcje pracownicze, dlatego debiut akcji na giełdzie wypadł mizernie. Prawdopodobnie cała idea akcjonariatu obywatelskiego przechodzi powoli do lamusa.

Przeczytaj cały artykuł »

2 komentarzy

maj 28 2010

„Milion w moim portfelu”

Powódź chyba dobiega już do końca, więc zgodnie z zapowiedzią przedstawię swoją propozycję „Miliona w portfelu”. Moja propozycja na pewno nie jest dla każdego (pasywnego inwestora) i trzeba mocno zakasać rękawy, aby uzyskać zadowalające efekty. Z założenia portfel ten wystrzega się zasady „kupić i zapomnieć” oraz powierzania swoich pieniędzy opłacanym doradcom finansowym, którzy nie ponoszą ryzyka. Stroni także od spekulacji na giełdzie i na rynku forex.

Przeczytaj cały artykuł »

5 komentarzy

maj 20 2010

„Po nas choćby potop”

Miałem pisać o mojej propozycji „Miliona w portfelu”, ale postanowiłem odłożyć ten wpis na później. Przyczyną tego jest następny dramat rozgrywający się na naszych oczach spowodowany przez żywioł wody. Aborygeni chociażby z Australii powiedzieliby, że ziemia płacze i upomina się o swoje prawa. Nasz świat z ekologią jest już od dawna na bakier. Niestety, jak zwykle człowiek jest sam sobie winien. Wykarczowanie pierwotnej roślinności wokół rzek i ich uregulowanie oraz budowanie różnych kaskad przyczyniło się do spotęgowania niszczącej siły żywiołu wody. Z drugiej strony rząd z powodu dziury budżetowej oszczędza na działaniach prewencyjnych – przemyślanej budowy tam i wałów ochronnych.

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

maj 14 2010

„Milion w portfelu, ale w czyim?”

TVN CNBC Biznes zaczęło regularnie pytać ludzi ze świata finansjery, jak dobrze i w miarę bezpiecznie ulokować w dłuższym horyzoncie okrągły milion polskich złotych? Rośnie nam bowiem rzesza ludzi majętnych, dla których ten dylemat nie jest abstrakcyjną ideą. Oczywiście temat też jest chwytliwy dla drobnych inwestorów i na pewno przyciąga widzów oraz podnosi oglądalność. Niestety odpowiedzi na zadane pytanie to w większości przypadków są porady sprzedawców finansowych, którzy sprzedają przy okazji swoje produkty. Życie to nie jest bajka… Tajemnicą poliszynela jest, że tego typu media nastawione są w większości na zyski z reklam od tychże sprzedawców.

Przeczytaj cały artykuł »

4 komentarzy

maj 09 2010

„Jak podejmować decyzje finansowe i nie tylko”

Zawsze uważałem i nadal uważam, że dobre myślenie lewą i prawą półkulą mózgu to nasz najcenniejszy skarb. Wszystkie dokonania i wytwory ludzkie to tylko owoc tego myślenia. Okazuje się, że bardzo dużo ludzi całkowicie nie chce myśleć! Oni wolą, żeby ktoś inny za nich podejmował wszelakie decyzje. Niedawno nasz chyba najlepszy ekonomista-praktyk Leszek Balcerowicz zapytany o praprzyczynę kryzysu greckiego odpowiedział, że jest nią wiara w Świętego Mikołaja. Innymi słowy mówiąc wysyłamy swój mózg na bezterminowy urlop i czekamy na mannę z nieba w postaci pomocy rządowej, współczucia rodziny, bezinteresownego doradcy finansowego, bezzwrotnej dotacji z Unii Europejskiej, uśmiechu losu, itd. Zapomniałem jeszcze o marzeniu przeciętnego Kowalskiego o dobrej płacy u nie wymagającego pracodawcy, najlepiej w zamian za nic.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

mar 20 2010

„Po pierwsze płynność”

Mając w pamięci swoje doświadczenia staram się zawsze pamiętać o tej tytułowej żelaznej zasadzie. I nie odnosi się to tylko do lokowania pieniędzy na giełdzie, ale także do całościowego zarządzania finansami włącznie. Oczywiście, ci co chcą manipulować rynkami finansowymi i posiadają odpowiedniej wielkości kapitał, powinni myśleć odwrotnie i szukać niepłynnych rynków. Taki popis manipulacji indeksem WIG20 obserwowaliśmy w tym tygodniu w dniu wygasania kontraktów terminowych i opcji na ten indeks (godzina trzech wiedźm). Ta historia pokazuje, że polski rynek blue chipów jest dla naprawdę „dużych inwestorów” po prostu małym stawem, chociaż dla większości jest oceanem. Z tego prosty wniosek, że spekulując na WIG20 zarobimy tylko wtedy, gdy jesteśmy po tej samej stronie rynku co „grubasy”!

Przeczytaj cały artykuł »

Artykuł czeka na komentarz - napisz, co o tym sądzisz?

mar 04 2010

„Finansowa droga na skróty – odcinek 2”

Zgodnie z sugestią czytelnika Michała postanowiłem dalej drążyć ciekawy temat finansowej drogi na skróty. W ostatnim wpisie stwierdziłem, że kręta droga wydaje się być najbardziej naturalną drogą do uzyskania wymarzonej wolności finansowej. Zapomniałem jednak dodać, że na tej drodze jest bardzo dużo raf i trzeba mieć ciągle oczy szeroko otwarte. Droga ta wymaga od nas niekończącego się główkowania i bicia się z własnymi myślami. Potem w fazie wprowadzania pomysłów w życie należy być przygotowanym na ewentualne pasmo emocjonalnych porażek i klęsk oraz trzeba się uzbroić w anielską cierpliwość albo wytrwałość. Otoczenie także czasami nie będzie nam sprzyjać i z przyjemnością będzie sypało piach w tryby naszego przedsięwzięcia. Gdy już z tym w końcu uporamy się, to najprawdopodobniej doczekamy się upragnionego sukcesu. Jednak życie idzie do przodu i niedługo potem, okazuje się, że wczorajszy sukces może być jutrzejszą klęską. Tak samo dzisiejsza prosta droga może okazać się krętą i odwrotnie. Jednego możemy być pewni, że sytuacja będzie zmieniała się jak w kalejdoskopie a wygrają ci, którzy będą przygotowani na następną falę uderzeniową. 

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

lut 24 2010

„Zwrot pieniędzy”

Każdy wierzyciel najbardziej się cieszy z odzyskania długu, który uznał za bezpowrotnie stracony. W takiej sytuacji oczywiście nie zarobimy kokosów, ale co najwyżej wyjdziemy na zero lub będziemy na małym/wielkim minusie uwzględniając inflację i poniesione koszty. Taką sytuację sam przeżyłem podczas żmudnego procesu odzyskiwania wyłożonej kasy na zakup obligacji pewnej spółki giełdowej, która najpierw upadła, a w dalszej kolejności po korzystnych wyrokach sądowych została reaktywowana.

Przeczytaj cały artykuł »

1 komentarz

Starsze wpisy »



  • Dotacja witryny

      Mile widziane dobrowolne datki idące na utrzymanie i dalszy rozwój bloga oraz w celu zdopingowania autora do coraz lepszych wpisów.

      Nr konta: 85 1140 2004 0000 3402 5305 2528

      Bank: mBank

      Odbiorca: Arkadiusz

      Tytuł: Darowizna

      Z GÓRY DZIĘKUJĘ.

      Także kartą kredytową bezpiecznym i szybkim systemem PayPal.


  • Szukaj

    Twoja wyszukiwarka