lis 28 2009
Na początek przytoczę wypowiedź najbardziej rozpoznawalnej ikony w świecie inwestycji, Warrena Buffeta, która dobrze oddaje jego stosunek do złota jako aktywa inwestycyjnego:
“Złoto jest wykopywane z ziemi w Afryce czy gdziekolwiek indziej. Później jest przetapiane, wykopujemy inny dołek, zasypujemy je ponownie i płacimy ludziom by go pilnowali. Nie ma w tym użyteczności. Ktoś obserwujący to z Marsa podrapałby się po głowie“.
Przeczytaj cały artykuł »
lis 22 2009
W tym tygodniu GPW wprowadziła nowy indeks o nazwie Respect Index. Do tego indeksu weszły spółki odpowiedzialne społecznie, które m.in. działają etycznie i rzetelnie informują inwestorów. Po przejrzeniu tej listy nieźle się ubawiłem z tego wyboru, widząc tam dużo „etycznych blue chipów” z WIG20. Jedno muszę przyznać władzom giełdy – z etyką i traktowaniem akcjonariuszy mniejszościowych jest, było i prawdopodobnie będzie nadal bardzo źle. Ten indeks to tylko przykrywka dla naszych oczu, że coś się z tym robi. W praktyce mali inwestorzy (leszcze) to prawie zawsze mięso armatnie i naiwni dawcy kapitału. Niestety ten proces arogancji władzy dotyka prawie wszystkie spółki. Z reguły im spółka mocniej rośnie w siłę ( i pychę), tym bardziej traktuje innych z buta. Ja w takich przypadkach pocieszam się jednym zasłyszanym powiedzeniem: „Pycha poprzedza upadek”.
Przeczytaj cały artykuł »
lis 14 2009
Kilka dni temu wszedłem na amerykański portal finansowy money.cnn.com, ponieważ od czasu do czasu przeglądałem tam rubryki „millionaire in the making” oraz „tycoon in the making”. W wolnym tłumaczeniu to milioner albo kamienicznik w akcji. Były tam prezentowane prawdziwe historie konkretnych ludzi, którzy dorabiają się swojego pierwszego miliona. W tych przedstawianych historiach głównym wehikułem inwestycyjnym były nieruchomości. Niestety ku memu zdziwieniu okazało się, że tych rubryk chyba już nie ma! Prawdopodobnie kryzys spustoszył portfele tych przyszłych milionerów za sprawą zapaści na rynku nieruchomości w USA. Tym samym większość tych milionerów na dorobku nie ma czym się pochwalić! Ci, którzy kupili nieruchomości po zawyżonych cenach w czasie „gorączki złota” i często na kredyt, teraz liczą straty lub czekają na odbicie na rynku. Znów potwierdza się stara prawda, że na wszystkim można stracić.
Przeczytaj cały artykuł »
lis 08 2009
Robert Kiyosaki w swojej interaktywnej książce „Spisek Bogatych” dostępnej za darmo przez Internet wspomina w czwartym rozdziale o tych dwóch tytułowych szkołach. Notabene polecam inne książki tego bardzo kontrowersyjnego autora. Sam przejąłem od niego niektóre idee oraz styl myślenia w pewnych sprawach, co bardzo przyspieszyło osiągnięcie mojej małej wolności finansowej. Wracając jednak do szkół autor zastanawia się, czy czeka nas kryzys w stylu amerykańskim, czy też w stylu niemieckim? Przeczytaj cały artykuł »
lis 01 2009
Może powinienem się zacząć przyzwyczajać do tej bezmyślnej, jednorazowej i tandetnej konsumpcji, ale widocznie jestem ulepiony z innej gliny. Po raz pierwszy zetknąłem się z tym zjawiskiem w USA i nie bardzo wtedy rozumiałem, że zepsute dobra trwałego użytku nie opłaca się reperować albo nie można już ich naprawić. Dzisiaj już wiem, że producenci takich dóbr celowo obniżają jakość (z reguły w najsłabszym ogniwie danego towaru), by rzeczy co najwyżej wytrzymały do upływu terminu gwarancji. Tym sposobem producenci generują wyższe obroty i ku uciesze rządu dają nowe miejsca pracy. Dla mnie niestety jest to zwykłe okradanie konsumentów oraz marnowanie zasobów ludzkich i czasu.
Przeczytaj cały artykuł »