sie 24 2009
To tytułowe przedwojenne powiedzenie, było ukute przez lokatorów, którzy nie posiadali mieszkań a skarżyli się na wynajmujących Żydów – posiadaczy kamienic. Dzisiaj sytuacja dzięki ustawie o ochronie praw lokatorów jest zgoła odmienna i doprowadza czasami do absurdów w drugą stronę. W związku z brakiem eksmisji niepłacącego lokatora na bruk, najemca powinien miłosiernie utrzymywać tego lokatora, ponieważ naszego państwa nie stać na to. To tak jakbyśmy wypożyczyli komuś samochód i nie otrzymali go z powrotem a nadal musimy płacić za paliwo i ubezpieczenie tego auta!
Przeczytaj cały artykuł »
sie 13 2009
Chciałbym dzisiaj wziąć na tapetę Internet i jak na nim można zarobić. Przyznaję się z góry nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i nie znam języków programowania, ale przez kilkanaście lat coś nie coś doświadczyłem w tej materii. Ostatnio czytałem mnóstwo takich wywodów w Internecie i sporo naprawdę mnie setnie ubawiło. Sięgając jednak pamięcią wstecz to ten początkowo elektroniczny kanał informacji przeistoczył się dzisiaj prawie w inny wymiar rzeczywistości. Pamiętam także pierwszą bańkę internetową na naszej giełdzie i amerykańskim NASDAQ, która z hukiem pękła. Mój konserwatywny umysł nie pozwolił mi wtedy inwestować w tego typu spółki, ponieważ nijak nie mogłem uwierzyć w te świetlane prognozy. To przekonanie, że wystarczy przenieść biznes do sieci a wkrótce zostanie się milionerem, chyba tkwi w wielu głowach do dzisiaj. Oczywiście Internet można wykorzystać w różnym stopniu w prawie każdej działalności zarobkowej. Sam w sobie nic on jednak nie znaczy. Każdy dobry system biznesowy musi się składać z wielu elementów i odpowiednich ludzi, którzy muszą chodzić jak w zegarku szwajcarskim. W takiej dobrej firmie Internet jest swego rodzaju dopalaczem albo dźwignią finansową.
Przeczytaj cały artykuł »
sie 04 2009
System dziedziczenia biedy jest jednym z najbardziej powszechnych i kochanych systemów występujących w świecie. Z grubsza system polega na tym, że inni się o nas zatroszczą a my nie musimy się zbytnio wysilać i łamać sobie głowy. Tym innymi są z reguły: państwo, instytucje, pracodawcy, różnej maści doradcy i rodzina. System ten ma rzesze wyznawców i jest zaciekle broniony. Nie dość, że odciąża on nasze szare komórki od rozwiązywania życiowych dylematów, to zawsze mamy swojego chłopca do bicia w podbramkowych sytuacjach. To nie ja, to przeklęci oni! Kiedyś się mówiło za czasów socjalizmu, że to czarna wołga;-)
Dlaczego ten system ma się tak dobrze?
Przeczytaj cały artykuł »