Archiwum Styczeń, 2007

sty 29 2007

„Inwestowanie w rynek mieszkaniowy – Deja Vu”

Tym razem zacznę od mojej pierwszej inwestycji w nieruchomości. Tuż po powrocie z USA i skończeniu studiów ekonomicznych, postanowiłem prawie wszystkie swoje ciężko zarobione oszczędności przeznaczyć na zakup mieszkania od developera. Był rok 1996 a transakcja wyglądała następująco. Wpłacałem 30 % wartości mieszkania a reszta była rozłożona w ratach na 3 lata. Uwieńczeniem transakcji było podpisanie aktu notarialnego i przeprowadzka do nowego lokum. Dodatkowo skusiła mnie ulga budowlana i atrakcyjna cena. Niepomny ostrzeżeń, uważałem że zrobiłem interes życia – ja świeżo upieczony absolwent szkoły biznesu. Po czterech latach firma developerska upadła a ja straciłem niemal wszystko. Tym sposobem zafundowałem sobie najdroższą lekcję z zakresu inwestycji w nieruchomości. Ale suma sumarum te doświadczenia wzbogaciły mnie. Oczywiście popełniłem kardynalne błędy, ale jak już tracić wszystko, to lepiej na początku życia niż u jego kresu.

Przeczytaj cały artykuł »

2 komentarzy

sty 15 2007

„Inwestowanie – rynek pierwotny”

Witam,

Mam na imię Arkadiusz. Mieszkam w jednym z polskich i miast i realizuję cel uzyskania niezależności finansowej (moje aktywa pracują na mnie a nie odwrotnie). Od dziś będę się starał pisać cyklicznie o moich przemyśleniach i działaniach odnośnie inwestowania. Już w dzieciństwie byłem zafascynowany faktem, że pieniądz robi pieniądz. Obecnie uważam że proces inwestowania należy zacząć od siebie a potem przychodzi czas na konkretne działania inwestycyjne. Mam na myśli cały proces poznawania i nauki takich obszarów jak: zarządzanie pieniędzmi, matematyka finansowa, statystyka, podatki, prawo, księgowość, psychologia, negocjacje, rynek papierów wartościowych, nieruchomości, rynek walutowy, ubezpieczenia, historia gospodarcza, astrocykle itp. Zgłębienie tych obszarów pod kątem przydatności do inwestowania pochłonie przeciętnie 7-10 lat i wtedy możemy powiedzieć że zaczynamy rozumieć na czym polega inwestowanie-pomnażanie aktywów. W tym czasie poznamy swoje słabe i mocne strony własnej psychiki jak i wypracujemy własną filozofię i systemy inwestycyjne zgodne z naszym temperamentem. Dojdziemy prawdopodobnie do wniosku że nie ma idealnej metody, która będzie działała cały czas oraz że wszystko ewoluuje i zmienia się – nie ma darmowych lunchów. Ta prawda będzie szczególnie aktualna po przeżyciu pierwszej bessy czyli krachu jakiegokolwiek rynku.

Przeczytaj cały artykuł »

2 komentarzy



  • Dotacja witryny

      Mile widziane dobrowolne datki idące na utrzymanie i dalszy rozwój bloga oraz w celu zdopingowania autora do coraz lepszych wpisów.

      Nr konta: 85 1140 2004 0000 3402 5305 2528

      Bank: mBank

      Odbiorca: Arkadiusz

      Tytuł: Darowizna

      Z GÓRY DZIĘKUJĘ.

      Także kartą kredytową bezpiecznym i szybkim systemem PayPal.


  • Szukaj

    Twoja wyszukiwarka